Zespół pałacowo-parkowy w Janowicach

Zespół pałacowo-parkowy w Janowicach
Pałac w Janowicach, pocz. XX w. (zdjęcie ze strony www.reiseleiter-leba.eu)
Zespół pałacowo-parkowy w Janowicach
Pałac w Janowicach, pocz. XX w. (zdjęcie ze strony www.reiseleiter-leba.eu)

Obiekt stanowiący własność prywatną

 

Niegdyś duma całego regionu. Miejsce ważnych spotkań, wystawnych przyjęć, patriotycznych uroczystości. To właśnie w progach janowickiego pałacu sam znamienity wódz, twórca militarnych sukcesów na polach pierwszej wojny światowej, niekwestionowany autorytet, feldmarszałek August von Mackensen witał przybyłych gości. Dziś opustoszała, niszczejąca, skazana na samotność rezydencja, trwając w beznadziei, woła głośnym echem o ocalenie przed niezasłużonym losem...

Dzieje leciwego, pomnikowego pałacu sięgają blisko 300 lat. Posiadłość wzniósł w roku 1739 feldmarszałek Carl von Natzmer, ówczesny właściciel Janowic, nadając jej formę jednokondygnacyjnego założenia z dwoma bocznymi skrzydłami. Rozbudowy obiektu w stylu neoklasycystycznym, dostawiając drugą kondygnację, dokonał w 1860 roku Julius von der Osten, zarządzający majątkiem w latach 1831-78. Po jego śmierci, młodszy syn, Leopold, powiększył z kolei powierzchnię przypałacowego parku do obszaru 100 mórg, czyniąc go nieomal wyjętym jak z bajki, jak z nieziemskiego, czarodziejskiego snu. Upiększył parkowe założenie o okazały drzewostan, urządził wiele kwiatowych klombów, wybudował palmiarnię z wieżyczkami. Alejki oraz strumyki, ponad którymi wznosiły się niewielkie stylowe pomosty, przecinały starannie przycięte trawniki, zaś po błękitnych wodach stawów dumnie pływały łabędzie.

Po dawnej świetności tego miejsca pozostały już niestety tylko wspomnienia. Otulony resztką parkowej zieleni budynek podupadającego pałacu jest jednak nadal przestrzenią o dużym potencjale. Cierpliwie wyczekuje pomysłu, środków i zaangażowania, by stać się na powrót wizytówką regionu, wypełniając radością serca mieszkańców i turystów.